Kowalia

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-126

Klasa podmiotu: Euclid

Specjalne Czynności Przechowawcze: Podmiot znajduje się w południowym skrzydle Ośrodka Badawczego 26. Dostępu do obiektu przydziela się pracownikom z upoważnieniem poziomu 3. Badania uwzględniające wykorzystanie personelu klasy D powinny odbywać się za uprzednią zgodą dwóch pracowników posiadających uprawnienie 4 poziomu lub wyższego. Obiekt SCP-PL-126 jest przetrzymywany w szklanym, sześciennym pojemniku o krawędzi czterech metrów i grubości szyb czternastu centymetrów. Podłoga przechowalni jest pokryta wodą i powinna być stale nawadniana raz na dwa dni. Na suficie zaś powinien być umieszczony średniej wielkości klimatyzator biurowy. Drzwi przechowalni muszą być zrobione z korundu lub twardszego minerału.

Opis: SCP-PL-126 to humanoidalna sylwetka kobiety w wieku ok. 20-25 lat.
Kobieta zdaje się tworzyć wokół siebie jasną poświatę oślepiającą każdego, który znajduje się wewnątrz przechowalni. Blask podmiotu zdaje się być zatrzymywany bądź pochłaniany przez szklane szyby. Kobieta nie znosi nawadniania przechowalni, dlatego powinno się na czas wymiany transportować ją do zapasowej przechowalni. Podmiot nie wykazuje zainteresowania żadnym z pracowników oraz personelem klasy D dopóki ten znajduje się poza przechowalnią. Podmiot nie wykazuje też chęci rozmowy jednak gdy nawiąże się konwersacje z podmiotem, ten nagle zwróci się do osoby, która zaczęła rozmowę i zacznie ją namawiać by weszła do przechowalni. Więcej informacji w Dodatku B.

Pozyskanie: Podmiot został pozyskany podczas pożaru kamienicy w Lublinie 18.04.████ roku. gdy po akcji gaszenia budynku zaginął jeden z ratowników. Trzech komandosów MFO (MTF) uzbrojonych w karabiny g36k wraz z dr. ██████ badawczego przechwyciło wtedy podmiot, który najwyraźniej dokonywał dziwnych rytuałów na starszym ogniomistrzu straży pożarnej.

Dodatek A: wiadomość dr. ████: pod żadnym pozorem nie wolno wkładać do przechowalni przedmiotów wrażliwych na światło. Podmiot w znacznym tempie nagrzewa wszystko co znajdzie się w jego zasięgu. Powinno się zatem nawadniać podłogę przechowalni aby zapobiec stopieniu się ścian, gdyż największe ciepło jest produkowane przez stopy podmiotu.

Dodatek B:
Incydent SCP-PL-126-alpha: Przed przechowalnie przyprowadziliśmy dwóch pracowników personelu klasy D. Gdy nawiązali rozmowę z SCP-PL-126 i (pomimo naszych przeciwwskazań) wkroczyli do przechowalni podmiot począł głaskać personel klasy D po głowach. Następnie położył im ręce na ustach i zaczął szybko je rozgrzewać. Personel klasy D zginął na miejscu. Za przyczynę uznaliśmy udar cieplny i nagłe obumarcie przysadki mózgowej.

Incydent SCP-PL-126-bravo: Podmiot od dłuższego czasu był poddawany działaniu dźwiękom wysokiej częstotliwości. Personel badawczy zaobserwował wzmożoną reakcję endoenergetyczną w otoczeniu podmiotu. Po kilku dniach takich zabiegów podmiot rzekł - dlaczego dręczycie mnie wielką Kowalię tą diabelską magią, pozwólcie mi dalej wykonywać moją role na tym świecie.
Nie możemy cię wypuścić jesteś niebezpieczna dla nasz i otoczenia - odparł dr. █████████
W tym momencie obiekt SCP-PL-126 zajaśniał blaskiem mocniejszym niż poprzednio oślepiając dr. █████████ i całą resztę personelu badawczego znajdującego się obok przechowalni.

Incydent SCP-PL-126-charlie: [potrzebna zgoda rady O5]

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License