SCP-PL-124
ocena: 0+x

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-124

Klasa podmiotu:Bezpieczny Euclid

Specjalne Czynności Przechowawcze: Obiekt znajduje się w przechowalni o wymiarach 6x6 m.
W podłodze znajduje się dziura o głębokości 1 m, szerokości 100 cm i długości 2 m, nad którą znajduje się kamienny nagrobek, najprawdopodobniej z XVII w. zawierający następujące informacje:
Paul Wander, urodzony 12.03.1426, zmarł 30.08.1672
Ponadto w jego przechowalni muszą znajdować się dwa fotele.
Dostęp do obiektu ma tylko personel o upoważnieniu klasy 3 lub wyższej.

Opis: Jest to humanoid o wysokości 1.75 m.
Wygląda jakby był w zaawansowanej fazie rozkładu, jednak badania wykazała, że jego skóra i nażądy wewnętrzne są w pełni zdrowe. W ręce, nogi oraz tłów ma wbite metalowe pręty, o grubości 1 cm i długości 10 cm, nie krępują one jednak jego ruchów. Podmiot nie ma warg, przez co zawsze ma odsłonięte zęby, których posiada 18, są one zawsze idealnie białe. Ma zapadnięte oczy. Tęczówki bytu są białe, z czarną obwódką. W nocy świecą.
Obiekt biegle posługuje się językiem angielskim, hiszpańskim oraz rosyjskim. Testy wykazały dużą inteligencje.
Podmiot codziennie od godziny 15:20 do godziny 18:30 siada na fotelu w swojej przechowalni i czyta za każdym razem inną książke, mającą od 100 do 600 stron. Zaobserwowano jak anomalia otwiera swój brzuch za pomocą jednego z prętów i wyciąga z niego książke. Obiekt sam się do tego przyznał podczas rozmowy z dr. ███ . Noc spędza w dziurze imitującej grób.
Byt co jakiś czas wykazuje potrzebe porozmawiania z kimś. Kiedy pracowanik o upoważnieniu klasy 3 lub wyższej wchodzi do przechowalni, obiekt wykazuje duże uradowanie, prosi go aby usiadł wygodnie na fotelu, a potem zagaduje gościa, najczęściej na tematy bardzo głęboko filozoficzne.
Nie wykazuje żadnych zachowań, które mogłyby zagrozić ludzkiemy życiu lub psychice
Podczas rozmowy z członkien personelu w dniu 14.06.20██, podmiot zapytał się gościa, czy wie kim jest Eric Hunter. Gdy zapytany zmieszał się i odpowiedział, że nie wie, obiekt stwierdził, że kłamie, po czym wyrwał ze swojego ciała jeden pręt i zabił nim członka personelu.

Przesłuchanie SCP-PL-124

Przesłuchiwany: SCP-PL-124

Przesłuchujący: Dr.██

Wstęp: Przesłuchanie miało miejsce dnia 15.06.20██ i dotyczyło zabójstwa dokonanego przez SCP-PL-124. Fragmenty bez większego znaczenia wycięto.

Dr.██: Dlaczego go zabiłeś?

SCP-PL-124: Bo łgał jak pies!

Dr.██: Z kąd wiesz?

SCP-PL-124: Widziałem to w jego oczach.

Dr.██: Kim jest ten Eric Hunter?

SCP-PL-124: To człowiek, który zabił moją żonę i dzieci.

Dr.██: Zawsze byłeś przyjazny. Z kąd ta nagła zmiana usposobienia?

SCP-PL-124: skoro przetrzymujecie mnie tu za napad na niego, to powinniście wiedzieć gdzie jest.

Dr.██: Nie przetrzymujemy cię w związku z nim. Nie wiemy kim jest.

SCP-PL-124: Jak to nie wiecie? Który mamy rok? Czyż nie 1672? Czyż nie ogłuszyliście mnie wczoraj łopatą?

Dr.██: Nie, mamy rok 20██. Jeśli wierzyć nagrobkowi umarłeś w 1672.

SCP-PL-124: Ty również kłamiesz!

Podsumowanie: Podmiot wpadł w wielki szał, otworzył swój brzuch i wyciągnął z niego nóż. Po bardzo szybkiej interwencji strażników został obezwładniony i przeniesiony z powrotem do przechowalni.

Dodatek 049-1: Wszyscy członkowie personelu, którzy rozmawiają z podmiotem, mają unikać tematu Ercia Huntera, a w wypadku wystąpienia pytania o tę osobę ze strony podmiotu, natychmiast zawiadomić strażników i wyjść z przechowalni.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License