Prace i inne bzdety EvilAngel
ocena: 0+x

Identyfikator podmiotu: SCP-PL-169

Klasa podmiotu: Euclid

Specjalne Czynności Przechowawcze: Obiekt SCP-PL-169-1 powinien być przechowywany w standardowej celi przechowawczej. Ściany pomieszczenia i jego drzwi powinny być wykonane z wysoko - wytrzymałej stali, ponieważ jest to materiał, którego anomalia nie jest zdolna zniszczyć. W pokoju powinno znajdować się jedno lustro weneckie, a po jego drugiej stronie - mały pokój obserwatorski przeznaczony dla naukowców poziomu minimum trzeciego , by móc w bezpieczny sposób przeprowadzać dzienne inspekcje w sprawie obiektu.

Dostarczać pokarm dwa razy ciągu dnia pod postacią surowego mięsa zwierzęcego i uzupełniać płyny.

W razie niesubordynacji obiektu należy wezwać pracownika, któremu powierzono SCP-PL-169-2. Podczas nieobecności naukowca obecnie nadzorującego SCP-PL-169-1, SCP-PL-169-2 przechodzi pod opiekę kolejnego kompetentnego pracownika Fundacji, najlepiej pracownika płci żeńskiej. W razie Przełamania Zabezpieczeń - niezwłocznie odnaleźć SCP-PL-169-2 lub naukowca sprawującego władzę nad obiektem. W przypadku nie odnalezienia przedmiotu ani "opiekuna" podmiotu i napotkania anomalii - nie ruszać się, póki obiekt nie straci zainteresowania.

Opis: SCP-PL-169-1 zostało znalezione 25 czerwca 20██ roku, w miejscowości ██████ w województwie W██████ - ██████. Transport obiektu anomalnego do ośrodka przebiegł bez większych trudności, większość pracowników Fundacji nie doznało większego uszczerbku na zdrowiu.

SCP-PL-169-1 to wysoka na 3 m humanoidalna postać, najprawdopodobniej klasyfikowana do płci żeńskiej. Wiek anomalii nie jest ustalony, jednakże dzięki pomocy pani ██████ K█████ możemy oszacować, że obiekt ma więcej niż trzysta [300] lat - wiedzę można poprzeć zapiskami z prywatnego dziennika [USUNIĘTO] i opowieściami wyżej wymienionej.

Anomalię charakteryzuje szczupła i podłużna budowa ciała. Kończyny górne, jak i zarówno dolne, są trzykrotnie dłuższe i dwa razy chudsze, niż u przeciętnej kobiety w wieku dwudziestu pięciu [25] lat. Skóra podmiotu jest koloru białego, jednakże nogi od kolan są w różnych odcieniach szarości, by na końcu barwa zmieniła się na czarną (stopy). Ręce od łokcia są pokryte kolorem purpurowym, gdzieniegdzie poprzetykanym czarnymi plamami - ponad 80% tych "plam" jest wypukła. Palce u stóp nie różnią się w dużej mierze od ludzkich oprócz tego, że na końcach przybierają stożkowany kształt. SCP-PL-169-1 posiada dwie pary oczu, z czego obie są koloru fioletowego i emanują delikatną poświatą tego samego koloru. Anomalia posiada sięgające do pasa, proste, czarne włosy.

Osiem łukowatych wypustek pokrywających ciało anomalii nie jest zidentyfikowanych jako kolce jadowe, więc interakcja jedynie z nimi nie powinna zagrażać życiu wchodzącego w kontakt z SCP-PL-169-1. Place u „dłoni” postaci są zaostrzonymi szponami o długości dziesięciu [10] centymetrów, zdolnymi przeciąć stal. Od dłoni do boku anomalii poprowadzona jest czarna błona, wzmocniona po obu stronach jedynie dwoma chrząstko – podobnymi wypustkami koloru fioletowego, których kształt przypomina ostrza – są to „skrzydła” podmiotu, lub narzędzie pozwalające mu do szybowania. Wartą uwagi cechą budowy SCP-PL-169-1 są dwa rzędy zębów kształtem przypominających igły. Istota obnaża je jedynie podczas jedzenia, przygotowując się do ataku i kiedy atakuje – mimo posiadania zębów i otworu gębowego, podmiot nie posiada ust, a przynajmniej nie są one zauważalne. Mimo, iż skóra podmiotu wydaje się być delikatna i łatwa do rozcięcia, w rzeczywistości jest na tyle trwała i elastyczna, że pociski broni palnej bądź ostrza wytworzone z co najmniej pięćdziesięciu [50] dostępnych Fundacji materiałów, nie są w stanie zranić anomalii.

W momencie pozyskania podmiot ubrany był w jedną wyjątkowo zniszczoną flanelową koszulę w kolorze czerwieni i czerni, parę podartych spodni wykonanych z jeansu oraz czarną, poszarpaną koszulkę.

Obiekt jest nadzwyczajnie agresywny i niebezpieczny, zabija każdego w zasięgu wzroku, dostając się do wnętrzności ofiary poprzez rozerwanie jamy brzusznej. Czasami jednakże może powoli rozrywać ofiarę na części, zaczynając od kończyn dolnych bądź górnych, lub po prostu oderwać głowę. Anomalia następnie pożera organy wewnętrzne, skórę oraz mięso nieżywych już ofiar, kości zaś zostawia jako coś w ramach "prezentu" dla swojego/swojej pana/pani. Podmiot zachowuje się inaczej w stosunku do swoich ofiar w zależności, kim one są. Mężczyzn zabija wolniej, powodując niesamowicie bolesną i dłuższą śmierć, niż w przypadku kobiet. Obiekt ma też większą awersję do ludzi uzbrojonych, aniżeli do cywili.

Istotę można jednakowoż kontrolować za pomocą SCP-PL-169-2 (aktualny/a właściciel/ka - dr S████). SCP-PL-169-2 to niewielki, gładki kamień wykonany z niezidentyfikowanej substancji koloru ametystowego (dalsze badania jednak wykluczyły, że podmiot jest zrobiony z ametystu). Posiadacz przedmiotu posiada władzę i kompletną kontrolę nad zachowaniem SCP-PL-169-1. Przekazywanie instrukcji i rozkazów podmiotowi dzieje się za pomocą myśli – „pan/pani” przekazuje komunikat lub rozkaz SCP-PL-169-1 trzymając w jednej z dłoni SCP-PL-169-2 i skupiając wszystkie myśli na tym jednym, konkretnym przekazie.

Przez dłuższy czas użytkowania podmiotu przez jedną osobę, między anomalią, a tą osobą może powstać pewna nietypowa więź, pozwalająca na zrozumienie SCP-PL-169-1 lepiej. Mimo, iż anomalia jest niema, kontakt z nią jest możliwy poprzez sygnały przekazywane myślami z pomocą SCP-PL-169-2. Reakcje obiektu na bodźce odczuwa człowiek powiązany z anomalią wyżej wymienioną więzią - reakcje negatywne powodują odczuwanie negatywnych emocji u "pana/pani" podmiotu, takich jak smutek czy złość, jednak jeżeli obiekt reaguje pozytywnie na dany bodziec, naukowiec odczuwa zadowolenie, szczęście, bądź inne pozytywne emocje. Trzeba jednak wspomnieć, że emocje odczuwalne u "opiekuna" podmiotu nie są intensywne, jednak nadal w dużym stopniu potrafią wpłynąć na zachowanie posiadacz SCP-PL-169-2, np: osoba może chcieć zniszczyć znienawidzony przez anomalię obiekt, czy płakać, trzymając w dłoniach przedmiot, wywołujący smutek u podmiotu.

Z dotychczasowych badań wynika, że SCP-PL-169-1 jest bardziej przyjaźnie nastawiony do kobiet, niż do mężczyzn, negatywnie reaguje na każdy rodzaj broni (mimo, iż takowa nie może poważnie zranić anomalii), liny lub innego rodzaju obiekty, które mogłyby unieruchomić podmiot. Pozytywne reakcje są wywoływane obecnością osoby, z którym obiekt nawiązał najsilniejszą i najdłużej trwającą więź (jednakże sam widok jakiegokolwiek przedmiotu należącego do takowej także może wywołać spokój, ulgę czy zadowolenie u anomalii). Obiekt odczuwa smutek i popada w stan podobny do melancholii widząc obiekty związane z jednym członkiem rodziny doktor S████.

Wobec człowieka posiadającego mocniejszą więź z obiektem, ten jest bardziej "przymilny" i łaskawszy do współpracy, niż w przypadku osoby posiadającego SCP-PL-169-2 od krótszego okresu czasowego. Do osób nie mających żadnego kontaktu z SCP-PL-169-2, obiekt - nawet mimo kontroli posiadacza kamienia - jest nastawiony negatywnie i agresywnie, co wpływa także na "opiekuna" obiektu, który prowadzi obserwacje nad SCP-PL-169-1. Posiadacz czuje wtedy wzmożoną niechęć wobec danej osoby i pragnie, by ta osoba zniknęła z pola widzenia "pani/pana".

Uwagi:

Dr S████ powinna zostać w posiadaniu SCP-PL-169-2 ze względu na to, że dzięki wcześniejszemu posiadaniu SCP-PL-169-2 przez ██████ K████ - [USUNIĘTO] doktor S████ - pani doktor wiedziała o istnieniu SCP-PL-169-1 jeszcze przed wstąpieniem w szeregi Fundacji, a SCP-PL-169-2 posiadała przed ujęciem SCP-PL-169-1, co pozwoliło pochwycić obiekt bez większych uszczerbków na zdrowiu personelu Fundacji. Między nią, a obiektem wywiązało się najsilniejsze porozumienie, dzięki czemu pani doktor może spokojnie przeprowadzać wywiady z anomalią i prowadzić nad nią badania. Powinno się jednak mieć na baczności i mimo wszystko przyglądać się tej więzi, nawet mimo lojalności dr S████ wobec Fundacji. Do nadzorowania tej możliwie zagrażającej Fundacji relacji wyznaczono doktora Mercy, który ma pełne prawo zarekwirować SCP-PL-169-2, jeżeli sytuacja będzie tego wymagała.

Przesłuchiwany: SCP-PL-169
Przesłuchujący: Dr S████, uprawniania poziomu trzeciego.
Wstęp: Badanie reakcji obiektu SCP-PL-169-1 na rozmaite bodźce i obiekty nr. 3.
<Początek logu, 19:34>
Dr S████: Kobieta wchodzi do celi obiektu, trzymając w dłoniach pudło wypełnione obiektami w większości zakwalifikowanymi jako bezpieczne. Wisiorek na szyi badaczki jest zakwalifikowany do przedmiotów niezdolnych do wyrządzenia krzywdy. Witaj, SCP-169.
SCP-PL-169: Istota milczy, jedynie przyglądając się doktorce.
Dr S████: No tak, rozmowna jak zwykle… Kobieta siada na wcześniej wniesionym do pomieszczenia krześle, obiekt anomalny podnosi się z miejsca i podchodzi do niej bliżej. Dr S████ kładzie kartonowe pudło obok krzesła, wyjmuje z niego podkładkę z czystymi kartkami i długopis oraz odkłada to na kolana.
Dr S████: Dobra, miejmy to z głowy, bez zbędnego przedłużania… Wyżej wymieniona wyjmuje z pudła kilka zdjęć przedstawiających lasy na terenach M████.
Anomalia uważnie przygląda się fotografiom, po czym badaczka zaczyna odczuwać błogi spokój i zadowolenie - jest to jednak wymieszane z drobną nutą tęsknoty oraz smutku. Kobieta chowa zdjęcia i zapisuje coś na czystej kartce.
Dr S████: Dobrze, w takim razie teraz coś innego… Pani doktor wyjmuje niewielkich rozmiarów, tępy nóż kuchenny.
Reakcja obiektu jest natychmiastowa, odsuwa się on od kobiety, a sama pani naukowiec ma ochotę zniszczyć te narzędzie jak najszybciej, lub po prostu uciec od niego najdalej jak potrafi. Mimo, iż wie, jak tępe jest ostrze, odczuwa niczym nie uzasadniony lęk. Powstrzymuje jednak chęć ucieczki, odkłada przedmiot na jego miejsce i robi kolejną notatkę.
Dr S████: Co tam jeszcze mogę mieć… Kobieta zagląda do kartonowego pudła, by po chwili wyciągnąć z niego miniaturową wersję piłki, którą gra się w piłkę nożną oraz normalny pędzel. Anomalia, wobec przedmiotów, jest obojętna, naukowiec nie odczuwa emocji ani pozytywnych, ani negatywnych.
Pani doktor chowa przedmioty do pudła, po czym zapisuje wyniki.
Dr S████: W takim razie może jeszcze jedna, ostatnia rzecz… Badaczka sięga do pudła.
SCP-PL-169: Wykazuje zainteresowanie pewnym przedmiotem zawieszonym na szyi pani doktor. Anomalia podchodzi bliżej do kobiety. Badaczka zauważa ruch obiektu, więc przestaje przeszukiwać kartonowe pudło i siada prosto na krześle.
Dr S████: Co się stało, 169? Obiekt anomalny wskazuje na naszyjnik kobiety, która patrzy na niego przez krótszą chwilę. Ah, no tak, pewnie rozpoznajesz to…
Kiedy pani doktor otwiera medalion, ukazuje czarno - białe zdjęcie przedstawiające młodą kobietę z krótkimi włosami. Po dłuższej obserwacji małego zdjęcia i całej ozdoby przez anomalię, naukowiec czuje nieopisany smutek, jak i zarówno coś w rodzaju otuchy i poczucia przynależności.
Dr S████: Ty też za nią tęsknisz, nieprawdaż? Badaczka patrzy na anomalię, jednakże wyraz jej twarzy pozostaje taki sam. Kobieta wzdycha, po czym zamyka medalion. Robi kilka krótkich notatek, by w końcu schować przedmioty, z pomocą których zapisywała efekty eksperymentu, z powrotem do kartonowego pudła.
Dr S████: Dobrze, wydaje mi się, że to tyle na dzisiaj. Kobieta wstaje z krzesła, bierze pudło do rąk, uśmiecha się delikatnie w stronę podmiotu, po czym nieśpiesznie wychodzi z pomieszczenia, zamykając je za sobą.
<Koniec logu, 19: 45>

Testowanie zachowań SCP-PL-169-1 wobec personelu Klasy D bez wpływania na obiekt dzięki SCP-PL-169–2
Uczestnicy doświadczenia: Dr S████, D-4059 (mężczyzna, 25 lat), D-209 (kobieta, 39 lat), D-02368 (mężczyzna, 46 lat), SCP-PL-169–1
<Początek logu, 12:34>
Dr S████: Mówi przez mikrofon. D-4059, D-209 oraz D-02368, stańcie naprzeciw
obiektu.
D-4059: Patrzy na obiekt, później spogląda w stronę przyłączonego do celi anomalii pokoju. A czy to na pewno konieczne?
Dr S████: Jeżeli nie chcesz być poddany natychmiastowej terminacji - tak.
Pracownicy Klasy D stają naprzeciwko SCP-PL-169-1, obiekt jedynie podnosi wzrok na nich.
Dr S████ wyjmuje SCP-PL-169-2 z kieszeni i przymyka oczy, wydając polecenie anomalii. Chwilę później kobieta podnosi powieki.
Dr S████: Im mniej będziecie się poruszać, tym dłużej przeżyjecie.
SCP-PL-169-1 podnosi się z pozycji siedzącej, natychmiastowo obnażając bogate uzębienie i szykując się do ataku, ku przerażeniu pracowników Klasy D. Ci ignorują radę pani doktor i zaczynają cofać się w stronę wyjścia z celi.
Ze względu na nadzwyczajną brutalność obiektu anomalnego wobec D-4059, D-209 oraz D-02368, postanowiono darować sobie opis tego, co zaszło w celi SCP-PL-169-1
Status D-4059, D-209 oraz D–02368 zmieniono z „żywy” na „martwy”.
Dr S████ ponownie wydaje komendę obiektowi, co zmusza go do ponownego przejścia w tryb spoczynku, po czym kobieta opuszcza pomieszczenia.
<Koniec logu, 13:14>

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License