SCP-PL-421

Identyfikator Podmiotu: SCP-PL-421

images?q=tbn:ANd9GcQY0rIQvRmuHOH9GZj9gS4se_ybU_UlMXZsE7BMJVb64kEH7reo

Klasa Podmiotu: Euclid

Specjalne Czynności Przechowawcze: SCP-PL-421 Musi być trzymany w pokoju o powierzchni 10 x 6 metrów kwadratowych, w którym powinny się znaleźć maksymalnie dwa telewizory o rozmiarach 40 cali, i 30 cali. Pomieszczenie jest monitorowane 12 godzin dziennie, oraz strzeżone przez 1 strażnika z upoważnieniem poziomu 2 lub wyższego. SCP-PL-421 ma być karmiony codziennie, w przypadku ataku na personel, karmienie ma być przerwane na okres tygodnia.

Opis: SCP-PL-421 To postać Ratafak Platcha pochodzący z Czechosłowackiej bajki dla dzieci z lat 90 XX wieku pt.: Slniečko. Obiekt wykazuje skłonności do zabawy oraz traktuje pracowników jako wesołe dzieci, co sprawia, że często się do nich przytula, bawi się z nimi i tym podobne, czym wywołuje obszerne rany na ciele ofiary, będąc wielkim nieporęcznym, i pokrzywionym humanoidem. SCP-PL-421 mierzy zaledwie 169 cm. a to stosunkowo mało, w porównaniu do szerokości wynoszącej 83 cm. Obiekt mówi po Słowacku chodź, często używa zapożyczeń z innych języków, wykryte języki to Słowacki, Angielski (Dialekt Australijski), Holenderski, Ukraiński Słowacki, Angielski, Niemiecki, Rosyjski. Badania wykazały, iż SCP-PL-421 nie posiada zbyt dużego IQ.

Fragment logu z przebiegu starcia SCP-PL-421 i zwykłego ludzkiego dziecka

Data: █/█/█
Dziecko zostaje wpuszczone do klatki z SCP-PL-421,
SCP-PL-421 podchodzi do dziecka,
-Dziecko: Odejdź!!! Mamo!!! *krzyczy przerażone*
-SCP-PL-421: Oj, no nie krzycz!
-Dziecko: MAMO!!! MAMO!!! BOJE SIĘ!!!
-SCP-PL-421: Nie bój się! Ochronie cię! Chodź się przytulić!
-Dziecko: EHN! EHN! *dziecko płacze z krzykiem* POMOCY!!! NIE CHCĘ!!!
-SCP-PL-421: Oj, chodź do mnie!
-Dziecko: (Do Dr. ██████████ znajdującego się za szybą i obserwującego) CHODŹ!!! POMÓŻ!!!
-SCP-PL-421: *biegnie do dziecka* Przytul! Przytul!!!
-Dziecko: NIE!!! A!!! *krzyczy* NIE CHCE!!! POMOCY!!!
-SCP-PL-421: *przytula dziecko*
-Dziecko: *krzyki i jęki*
-SCP-PL-421: *połamał dziecku żebra*
-Dr. ██████████: *wchodzi do klatki* Dobrze! Zostaw to dziecko! Ono musi iść spać!
-SCP-PL-421: Dobrze!!! Dobranoc!

Fragment logu rozmowy z SCP-PL-421

Data: █/█/█
-Dr. ████████: Jak się nazywasz?
-SCP-PL-421: Cześć dzieci!
-Dr. ████████: Jak się nazywasz?!
-SCP-PL-421: Jak to kto? To ja! Wasz Ratafak Platcha!
-Dr. ████████: Teraz powiec, czemu zabiłeś tamto dziecko?
-SCP-PL-421: Ja? Niby czemu miałbym to zrobić? Nigdy bym nikogo nie skrzywdził,
ja to dziecko przytuliłem!
-Dr. ████████: To dziecko… To dziecko nie żyje!
-SCP-PL-421: Oj! taka szkoda! *wzruszył się*
-Dr. ████████: Uspokój się! Czemu je tak mocno przytuliłeś?
-SCP-PL-421: No bo > ja kocham wszystkie dzieci! Ale bardzo mi przykro, że to dziecko
umarło!
-Dr. ████████: No właśnie, tylk…
-SCP-PL-421: Chodź się do mnie przytulić! *idzie do doktora ████████*
-Dr. ████████: NIE!!! NIE CHCE!!! PROSZ… *krzyki i jęki*
-SCP-PL-421: *przytula go*
-D-104569: (Operator mikrofonu): STRAŻNICY!!!
-Strażnicy: *kopią drzwi otwierając je* NIE RUSZAJ SIĘ!!! PUŚĆ DOKTORA ALBO POLECĄ STRZAŁY!!!
-SCP-PL-421: *puszcza doktora█████████ *
-Dr. ████████: Uh! Dobra! Koniec testu!

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License